RÓŻNE TAKIE

Co nauki o rodzinie mają wspólnego z matematyką?

Słyszeliście o teorii gier? Ta dziedzina matematyki zasłynęła szerzej dzięki filmowi “Piękny umysł”, przedstawiającemu życie amerykańskiego matematyka Johna Nasha.  Ma bardzo szerokie zastosowanie, również w naukach o rodzinie…

Zadaniem teorii gier jest szukanie optymalnych rozwiązań w sytuacji konfliktu interesów. Taki konflikt nazywany jest grą, a jego uczestnicy graczami. Każdy z nich wybiera pewną strategię postępowania, aby otrzymać jak najwyższą wypłatę.

A teraz przykładzik 🙂

Jest piątek wieczór i siedzimy z mężem w domu. W sobotę przyjeżdżają Teściowe, a standardowo wszędzie mamy bałagan. Teoretycznie powinniśmy posprzątać, ale zamiast tego wolimy obejrzeć film. Ostatecznie możemy przecież zabrać Mamusie na kawę, albo na zwiedzanie Zamku Królewskiego. Coś sie wymyśli. Problem polega na tym, że ja chcę oglądać “Listy do M.”, a Mateusz “Szybkich i wściekłych” 🙁 Ponieważ nie jesteśmy w stanie się dogadać wybieramy jedyną, świętą, nieomylną metodę podejmowania decyzji: gramy w kamień-papier-nożyce.

W naszej grze każde z nas ma do wyboru jedną z trzech strategii: kamień, papier lub nożyce. Ten, kto wygra wybiera film, a w przypadku remisu nie oglądamy nic i sprzątamy mieszkanie, czyli poniekąd oboje przegrywamy. Macierz wypłat wygląda w tej sytuacji następująco (jest to wersja na potrzeby bloga, prawidłowa nie przeszła testu męża-recenzenta, który dostał na jej widok ataku kaszlu… alergia na matematykę 🙂 ):

Dobra, podstawy już znacie 🙂 A teraz jak to się ma do nauk o rodzinie?

Z teorii gier, a także ogólnej teorii systemów i teorii informacji korzysta strategiczna terapia rodzin  jeden z odłamów terapii systemowej. Terapeuci nie rysują oczywiście macierzy wypłat, ale korzystają z pewnych pojęć i założeń wymienionych teorii.

Członkowie rodziny są tutaj graczami próbującymi zaspokoić swoje indywidualne potrzeby i cele. Próby te prowadzą oczywiście do konfiktów. Wszyscy członkowie rodziny rozwijają więc strategie by wygrać jak najwięcej lub jak najmniej przegrać. Gra ta jest jednak nieuświadomiona i zależy od systemu norm wewnątrz rodziny.

W podejściu strategicznym uznajemy, że w każdej rodzinie istnieją pewne powtarzające się sekwencje zachowań. Można je nazwać “grami rodzinnymi” lub “tańcem rodzinnym“- członkowie przyjmują w nich stałe określone role i zachowania (np. rola kozła ofiarnego, czarnej owcy, szefa). Istniejący problem jest często przez te schematy podtrzymywany. Zadaniem terapeuty jest pomoc w zmianie lub wyeliminowaniu błędnego wzorca, przerwanie rodzinnej gry i uzdrowienie systemu rodzinnego.

Terapia strategiczna koncentruje się na rozwiązaniach mając za zadanie szybką i skuteczną interwencję. Terapeuta instruuje rodzinę co do tego jak ma zachowywać się w trakcie sesji i poza nią tak by zmienić utarte wzorce rodzinnych interakcji. Określa strategię postępowania, by znaleźć optymalne rozwiązanie, a kiedy nie jest ona skuteczna, formułuje nową.

To tak baaardzo po krótce 🙂 Chciałabym od czasu do czasu dodawać też takie wpisy, będziecie czytać? 😉

 

Napisane na podstawie “Wstępu do terapii systemowej rodzin” B. de Barbaro, “Psychologii rodziny” I. Janickiej i H. Liberskiej, internetów i tego co zapamiętałam z poprzednich studiów 🙂

Tagged ,

6 thoughts on “Co nauki o rodzinie mają wspólnego z matematyką?

  1. Fajne, czytałam do końca.
    Coś z tymi grami w życiu faktycznie jest. Weźmy np. grę wstępną 🙂 , alba grę w kotka i myszkę ha, ha 🙂 samo życie
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *