LUDZIE

Co trzeba zrobić dla bliźniego? – Więcej!

By Fondation Jérôme Lejeune – Fondation Jérôme Lejeune, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=18007226

Pediatra, genetyk, odkrywca przyczyny zespołu Downa. Wspaniały mąż i ojciec. Zagorzały obrońca życia i przyjaciel Jana Pawła II. Poznajcie pierwszego bohatera cyklu #ludzierodziny – Jérôme Lejeune (1926-1994).

W swojej pracy jako pediatra doktor Lejeune zajmował się głównie dziećmi z zespołem Downa. Był bardzo przywiązany do swoich pacjentów. Troszczył się o nich i nie mógł znieść tego jak byli odtrącani i wytykani palcami na ulicy. Działo się tak, bo przez długi czas uważano, że zespół Downa u dziecka wywoływany jest przez syfilis i niemoralne prowadzenie się matki…

Lejeune interesował się również genetyką. To właśnie on odkrył, że przyczyną występowania zespołu Downa jest trisomia 21. chromosomu. Od tej pory zaczął intensywnie poszukiwać metod terapii. Jego odkrycie niestety przyczyniło się też do aborcji eugenicznej dzieci z tym zespołem, ponieważ dało możiwość rozpoznania go w okresie prenatalnym.

Obrońca życia

Sam doktor był jednak zagorzałym obrońcą życia. Kierował się w życiu słowami Ewangelii “Cokolwiek uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili“.

Dzięki swojemu przełomowemu odkryciu był w środowisku naukowym uznawany za pewnego kandydata do Nagrody Nobla. Niestety wszystko się zmieniło po jednej z konferencji pod patronatem ONZ, w trakcie której nawiązała się dyskusja o aborcji. Lejeune jako jedyny zdecydowanie opowiedział się za życiem dzieci nienarodzonych podsumowując, że oto “instytut zdrowia przekształca się w instytut śmierci“. Jego wystąpienie wywołało falę krytyki.  Napisał wtedy do żony “Wiesz, dziś po południu straciłem swojego Nobla“. Od tego momentu zaczął być szykanowany i ośmieszany w środowisku medycznym. Wyniki jego badań ignorowano lub negowano i nie cytowano jego prac.

Kobietki w ciąży, łykacie kwas foliowy? To właśnie doktor Lejeune jako pierwszy wykazał jak ważna dla rozwoju dziecka jest jego suplementacja. Wyniki tamtych badań zostały wtedy wyśmiane.

Jan Paweł II, z którym Lejeune się przyjaźnił, nazywał go znakiem sprzeciwuapostołem Ewangelii Życia. Doktor na krótko przed śmiercią został przez papieża nominowany przewodniczącym Papieskiej Akademii Życia. Angażował się również w działanie stowarzyszenia pomocy przyszłym matkom, u których dzieci wykryto prenatalnie trisomię 21. chromosomu. Wiedział, że nie można pozostawiać ich sobie samym, a zrobić wszystko by chciały urodzić i otrzymały potrzebne wsparcie.

Rodzina jest najważniejsza

Mimo zapracowania, Lejeune zawsze znajdywał czas dla żony i piątki dzieci. Znał wagę wspólnych posiłków i gdy jego współpracownicy jedli służbowy lunch, on zawsze przyjeżdżał na obiad do rodziny. Nigdy nie mówił swoim dzieciom, że jest zbyt zajęty, by się nimi zająć. Potrafił odrywać się od swojej pracy, tylko po to, by np. naprawić im zepsutą zabawkę. Pilnował też wspólnej codziennej modlitwy. W domu profesora było zawsze wielu gości. Znajomi jego dzieci przychodzili, żeby go posłuchać i poobserwować piękno życia rodzinnego, którego często brakowało w ich własnych domach.

Święty?

Doktor Lejeune powtarzał często za św. Wincentym “Co trzeba zrobić dla bliźniego? – Więcej!“. Według mnie był pięknym przykładem męża, ojca, lekarza z powołaniem i po prostu człowieka kochającego ludzi nie bojącego się stawać w obronie najsłabszych. Mimo, że przez swoją postawę bardzo wiele stracił, to zyskał chyba jednak jeszcze więcej, bo w 2007 rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny 🙂

 

By Denis-Soto – Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=27185588

PS:

Przez wiele lat utrwalano mit, że zespół Downa jest całkowicie nieuleczalny.Paryska Fundacja Jérôme’a Lejeune’a kontynuuje jego dzieło. Finansuje badania kilkudziesięciu zespołów na całym świecie szukających sposobu wyleczenia trisomii 21. chromosomu. I widać już pierwsze rezultaty! U niektórych pacjentów można zaobserwować poprawę w zachowaniu i zdolnościach pamięciowych. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ 😉

Tagged ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *