RÓŻNE TAKIE, Z ŻYCIA WZIĘTE

Gdzie byłam jak mnie nie było?

Cześć!

Ostatni post dodałam prawie 3 miesiące temu… Szkoda mi i trochę wstyd, że tak tego bloga zaniedbałam. Chciałabym pomału zacząć nadrabiać, zwłaszcza, że niedługo czeka mnie pewnie kolejna przerwa. Wchodzę w fazę ciążowego otępienia i gdyby nie Ula pewnie leżałabym na kanapie i patrzyła się w ścianę przez cały dzień 🙂

Co się działo?

Od stycznia piszę felietony do miesięcznika „Tak rodzinie” (o tym akurat Wam regularnie przypominam 😉 ). Zachęcam Was do czytania, bo jest tam sporo o budowaniu relacji w małżeństwie, wychowaniu dzieci i tym podobnych rzeczach. Piszą ci co się znają, a moje teksty to tylko małe ziarenko (chociaż fajnie jest, kiedy Ula pokazuje palcem na zdjęcie w gazecie i krzyczy „mama!” ). Miesięcznik możecie kupować też przez internet tutaj: http://sklep.loretanki.pl

W lutym udało nam się z Mateuszem polecieć do Rzymu! Trzydniowa randka bardzo się udała, zwłaszcza, że będąc rodzicem małego dziecka sto razy bardziej docenia się każdą nieśpiesznie wypitą kawę i każdy spokojny spacer! Postaram się dodać niedługo osobny wpis o tym, co warto tam robić (my skupiliśmy się głównie na chodzeniu i jedzeniu).

Masę czasu i energii zajęło nam poszukiwanie nowego mieszkania. Wydarzenia przebiegały wręcz dramatycznie! Już już coś było dogadane, a tu nagle klapa. Bite dwa miesiące spędziłam na portalach z ogłoszeniami, a zdjęcia niektórych (zwłaszcza tych opisanych jako “klimatyczne” albo “stylowe”) śniły mi się po nocach. Ostatecznie wszystko wyszło lepiej niż zakładaliśmy na początku, więc póki co jestem spokojna.

Ula przez ten czas wyprodukowała kilka nowych zębów, zaliczyła pierwszą wycieczkę do ZOO i pierwszą glebę z rozciętą wargą na placu zabaw. Przygotowała tacie śniadanie do łóżka składające się z trzech surowych ziemniaków, zaczęła mówić, spróbowała też kiślu jagodowego, który okazał się wybitnie dobry, więc osobno wrzucę Wam przepis.

Co będzie?

Za kilka dni w Poznaniu odbędzie się I Ogólnopolska Konferencja Parentologiczna (czyli, że o rodzicielstwie, nie o skamielinach). Szykuje się masa świetnych wykładów, mam nadzieję, że wrócę do Was z czymś ciekawym.

22 maja organizujemy na wydziale konferencję studencką „Miłość i seksualność po rewolucji obyczajowej 1968r.”. Będzie też mój referat o tym, czy promocja i lepszy dostęp do antykoncepcji pomagają zmniejszyć liczbę aborcji. Link do wydarzenia tutaj: https://www.facebook.com/events/1496062417196185/

Kończę drugi trymestr ciąży. Na jakimś portalu wspierającym mamusie przeczytałam niosące otuchę słowa: „Ciesz się błogosławionym stanem, póki możesz – od tej chwili będzie tylko gorzej. W ciągu następnego tygodnia wkroczysz w trzeci trymestr, okres, w którym twój brzuch urośnie do niebotycznych rozmiarów.” Jestem więc dobrej myśli. Na urodziny zamówiłam od przyjaciół książkę położnej Izabeli Dembińskiej i szykuję się na sierpniowy vbac.

W tym tygodniu zaczynam też 25 rok życia, poważna sprawa!

Na razie tyle ogłoszeń ode mnie, odezwę się niedługo 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *